10 pytań o kwas hialuronowy

Polecam ciekawy artykuł ze „Zwierciadła”:
Kwas hialur.
Bez niego nie byłoby wielu odmładzających zabiegów i większości świetnych nawilżających kosmetyków. O doświadczenia związane ze stosowaniem kwasu hialuronowego pytamy osoby, które mają z tą substancją do czynienia na co dzień – czyli dermatologów specjalizujących się w medycynie estetycznej.
Dlaczego lekarze tak bardzo lubią kwas hialuronowy?
Dr Marcin Ambroziak, dermatolog, kieruje warszawską Kliniką „Ambroziak”: Istnieje kilka powodów. Przede wszystkim jest to substancja występująca w naszym organizmie. Kwas hialuronowy to jeden z glikozaminoglikanów, które pełnią rolę cementu wypełniającego przestrzenie międzykomórkowe. Ponieważ wpuszczamy do organizmu substancję, do której jest przyzwyczajony, zazwyczaj po zabiegu nie ma reakcji odrzuceniowych. Oczywiście, kwas podawany poprzez zastrzyki do skóry musi zawierać pewne dodatki – konserwanty, składniki nadające mu odpowiedni odczyn pH oraz substancje łączące cząsteczki kwasu i powodujące ich tzw. usieciowanie, dzięki któremu kwas wstrzyknięty w skórę nie rozkłada się po trzech dniach, ale dopiero po trzech do 18 miesięcy. Jeszcze 20 lat temu do korekcji zmarszczek używano albo własnego tłuszczu pacjenta albo kolagenu bydlęcego wymagającego uprzednich testów na reakcję odrzuceniową (mimo to u części pacjentów zdarzały się reakcje zapalne). Dlatego to właśnie między innymi dzięki odkryciu i wykorzystaniu właściwości kwasu hialuronowego na początku lat 90. możliwy był niezwykle szybki rozwój medycyny estetycznej.
Do czego służy kwas hialuronowy w medycynie estetycznej?
Dr Aleksandra Jagielska, dermatolog, prezes warszawskiej kliniki medycyny estetycznej Sthetic: Nasz organizm sam produkuje kwas hialuronowy – najwięcej mamy go w okresie niemowlęcym, ale około 40. roku życia ilość tego kwasu w skórze jest już o połowę mniejsza. Dlatego wiele odmładzających i rewitalizujących zabiegów polega na uzupełnianiu niedoboru kwasu hialuronowego w skórze. W dermatologii estetycznej substancja ta ma jednak wiele innych zastosowań: służy do wypełniania bruzd i zmarszczek, modelowania twarzy i przywracania jej właściwych proporcji, modelowania nosa, ust i linii żuchwy, podniesienia linii brwi, niwelowania cieni pod oczami, uzupełniania ubytków podściółki tłuszczowej w tzw. dolinie łez pod oczami, wypełniania bruzd nosowo-wargowych i „linii marionetki” biegnących w dół od kącików ust. Za pomocą kwasu hialuronowego można też poprawić jakość skóry na szyi, dekolcie, dłoniach czy łokciach.
Czy zdarzają się uczulenia? I czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania tego kwasu?
Dr Maria Noszczyk, dermatolog, kieruje warszawską Lecznicą Dermatologii Estetycznej i Anti-Aging „Melitus”: Lekarze lubią kwas hialuronowy nie tylko dlatego, że to doskonały materiał dla artysty, pozwalający na subtelne wymodelowanie rysów i skorygowanie drobnych defektów urody. Cenimy go przede wszystkim ze względu na ogromne bezpieczeństwo stosowania. Powikłania po zabiegach z tym kwasem są bowiem niezwykle rzadkie, a ryzyko uczulenia jest tak niskie, że nie ma potrzeby robienia testu przed zabiegiem. Jest też mnóstwo możliwości leczenia ewentualnych powikłań – chociażby zastosowanie hialuronidazy. Przeciwwskazań jest naprawdę bardzo niewiele – należą do nich przede wszystkim różnego rodzaju choroby autoimmunologiczne.
Jakie znaczenie ma to, czy preparat używany do zabiegów jest usieciowany oraz jak duże ma cząsteczki?
Dr Aleksandra Jagielska: Usieciowany kwas hialuronowy stosowany jest przez specjalistów medycyny estetycznej do wypełnień i modelowania twarzy. Nieusieciowany, z krótszymi łańcuchami cząsteczek – do rewitalizacji skóry. Lekarze mają też wybór produktów o różnej gęstości i lepkości – ich dobór zależy od typu zabiegu i efektu, jaki zamierzają osiągnąć.
Jak mogę się upewnić, że wstrzykiwany w moją skórę preparat jest dobrej jakości?
Dr Marcin Ambroziak: Zawsze dobrze jest poprosić lekarza o informacje dotyczące wybranego do zabiegu preparatu. Warto też przed zabiegiem poszukać informacji w Internecie (renomowane firmy mają tam swoje strony) i popytać znajomych o opinie na temat preparatów i lekarzy. Rekomendacje gabinetów można też sprawdzić w rejestrach stowarzyszeń lekarzy specjalizujących się w medycynie estetycznej.
Czy zabieg jest odwracalny, jeśli uznamy, że nie podobają nam się jego efekty?
Dr Marcin Ambroziak: W sytuacji, kiedy coś poszło niezgodnie z planem lub pacjent jest niezadowolony z rezultatu zabiegu, mamy do dyspozycji hialuronidazę, czyli enzym, który tnie kwas hialuronowy na mniejsze kawałki i ułatwia usunięcie go z organizmu. Trzeba jednak pamiętać, że hialuronidaza rozpuszcza także nasz własny kwas hialuronowy. Wielokrotne stosowanie tego enzymu nie jest więc zalecane, bo jakość skóry na tym traci.
Z jakimi innymi terapiami można łączyć zabiegi z kwasem hialuronowym?
Dr Aleksandra Jagielska: Zabiegi z zastosowaniem kwasu hialuronowego można łączyć z różnymi innymi typami zabiegów: pilingami, zabiegami z użyciem lasera, fal radiowych czy toksyny botulinowej. Jest jednak przy tym kilka zastrzeżeń. Przede wszystkim, decydując się na różne rodzaje zabiegów na tę samą okolicę twarzy czy ciała, powinniśmy zachować odstęp co najmniej trzech tygodni. Warto również pamiętać o tym, że wysoka temperatura może przyspieszyć rozkładanie się kwasu hialuronowego w skórze. Dlatego wszelkie zabiegi wymagające dużego rozgrzania skóry (np. z użyciem lasera, podczerwieni czy fal radiowych) lepiej jest wykonać albo dwa, trzy tygodnie przed zabiegiem z kwasem hialuronowym, albo wstrzymać się z nimi mniej więcej miesiąc po zabiegu, bo po takim czasie cząsteczki kwasu wbudowują się w skórę. Przez dwa tygodnie po podaniu do skóry kwasu hialuronowego lepiej też zrezygnować z opalania, solarium i sauny.
Które zabiegi z kwasem hialuronowym wymagają dłuższej rekonwalescencji, a które wcale?
Dr Maria Noszczyk: Podawanie kwasu hialuronowego w zmarszczkę to nieco bardziej brutalny zabieg od np. punktowego wstrzyknięcia botuliny. Ma więc prawo się zdarzyć siniak czy lekka opuchlizna – dolegliwości te ustępują po kilku dniach. Możemy się spodziewać takich krótkotrwałych „skutków ubocznych” przy zabiegach na okolice oczu, gdzie skóra jest niezwykle cienka i wrażliwa. Czasami jednak warto zdecydować się na zabieg, po którym przez kilka dni wyglądamy nieco gorzej, ale którego efektami będziemy cieszyć się dłużej. Jest tak na przykład w przypadku mezoterapii: stabilizowany kwas hialuronowy pozostawia ślady w postaci małych grudek – po kilku dniach przestają być widoczne, ale kwas zostaje w skórze przez wiele miesięcy. Tymczasem niestabilizowany kwas w mezoterapii zwykle nie zmienia wyglądu skóry, ale też nie można liczyć na jego długoterminowe działanie, bo wchłania się w ciągu kilku dni.
Czy skóra będzie wyglądała gorzej, kiedy wstrzyknięty w nią preparat się wchłonie?
Dr Maria Noszczyk: Będzie wyglądała lepiej. Hipoteza, że kwas hialuronowy rewitalizuje skórę, znalazła już naukowe potwierdzenie. Wiadomo bowiem, że kwas hialuronowy oddziałuje na receptory komórkowe, które uczestniczą w przemianie tkanki łącznej. Widać to też w praktyce: zdarza się, że drobne zmarszczki, w które wstrzyknięty był kwas hialuronowy, już się więcej nie pojawiają – nawet po upływie długiego czasu, kiedy mamy pewność, że podany w skórę preparat zdążył się całkowicie wchłonąć.
Komu można polecić kosmetyki z kwasem hialuronowym?
Dr Maria Noszczyk: W kosmetykach substancja ta działa na dwa sposoby. Kwas wielkocząsteczkowy tworzy na powierzchni skóry warstewkę, która jednocześnie wyłapuje wilgoć ze środowiska i nie pozwala wodzie parować ze skóry, działając trochę jak nawilżający kompres. Kwas zbudowany z dużo mniejszych cząsteczek wnika w naskórek i go uszczelnia, nawilża i dodaje mu jędrności. Czasami w jednym kosmetyku są oba rodzaje cząsteczek. Kosmetyki z kwasem hialuronowym można polecić każdej osobie, której skóra wymaga nawilżenia. Czasami jednak suchość skóry wynika także z niedostatecznej ilości lipidów – wtedy poszukajmy kosmetyku, który oprócz kwasu hialuronowego zawiera składniki natłuszczające. Kosmetyki z zawartością kwasu hialuronowego na pewno warto stosować zimą – nałożona wieczorem maseczka lub krem na noc z kwasem hialuronowym przyniosą ulgę podrażnionej i przesuszonej skórze. Na dzień poszukajmy jednak czegoś, co oprócz kwasu zawiera też lipidy, bo taka mieszanka najlepiej chroni skórę przed wiatrem i mrozem.
Gabinety z certyfikatem
Nie ma jeszcze regulacji prawnych dotyczących zasad działania gabinetów medycyny estetycznej. Dlatego przydatną wskazówką przy wyborze gabinetu i lekarza mogą być rekomendacje renomowanych stowarzyszeń dermatologów estetycznych. Listy polecanych przez nie specjalistów znaleźć można na stronach Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anty-Aging oraz polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych.
ZwierciadłoAutor:
Katarzyna Lewicka-Stachowicz
Źródło: Zwierciadło

Aplikatory Lyapko w kosmetologii. W sklepie.

Zobacz film:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *